Wanda Spalińska - absolwentka Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, po studiach praca w Ministerstwie Finansów,
potem jako redaktor w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej, następnie jako dziennikarz m.in. w "Życiu Warszawy" i w "Życiu Gospodarczym".
Wiersze drukowała m. in. w "Tygodniku Kulturalnym" i w "Więzi". Wydała siedem tomików poetyckich: "Zabawki", "Wezwanie", "Co uczyniłeś z człowiekiem", "Konie we mgle", "Wolność na trapezie", "Mamidła", "Jestem". Tomiki zbiorowe: "Jesteśmy 2007. Piórem markowianek." oraz "Jesteśmy 2009. Piórem markowianek.". "Gałązka oliwna. Z Księgi Pamiątkowej żoliborskiego sanktuarium". Przedmowa i wybór. Od 1999 roku mieszka pod Warszawą w Nadmie (graniczącej z Markami).

![]() |
* * * "Zabawki" - Wyd. BORGIS 1991
|
![]() |
PAMIĘTASZ - PAMIĘTAJ Wisło pamiętasz tę noc "Wezwanie" - Wyd. BORGIS 1992
|
![]() |
UMIEĆ Na początku wszystko takie proste "Co uczyniłeś z człowiekiem" - Wyd. BORGIS 1992
|
![]() |
LUSTRA Lustra śmieją się ze mnie "Konie we mgle" - LSW 2000
|
![]() |
WOLNOŚĆ NA TRAPEZIE Drżą liny "Wolność na trapezie" - LSW 2002
|
![]() |
MAMIDŁA Można się stawiać "Mamidła" - Wyd. MICHALINEUM, 2006
|
![]() |
POWRACANIE Pędząca czwórka koni "Jestem" - 2010
|
![]() |
"Postawa taka odpowiada tradycjom polskiego kapłana i polskiego duszpasterstwa na ojczystej ziemi, czy też pośród zesłańców syberyjskich w czasach narodowej niewoli. W więzieniach i obozach koncentracyjnych w okresie ostatniej okupacji. Kapłan, który dzieli losy swego narodu. Kapłan, który był bliski wszystkich jego doświadczeń. Stale bliski pozostaje. Iluż tutaj trzeba by przypomnieć, wymienić po imieniu? Aż do którego"... Az chyba do tego Księdza Jerzego z warszawskiej parafii Świętego Stanisława Kostki". Fragment homilii Jana Pawła II – Tarnów, Nieszpory eucharystyczne, 10 VI 1987 roku. BYĆ GAŁĄZKĄ OLIWNĄ Palmy oliwne wiwatują "Gałązka oliwna. Z Księgi Pamiątkowej żoliborskiego sanktuarium". (Przedmowa i wybór) – LSW 1991 |
Wanda Spalińska
"MAMIDŁA"
Mami miłość, sława, wyższość, ale także świętość na
pokaz. Z pokusami człowiek się oswaja, akceptuje je. O tym są Mamidła.
W tytułowym wierszu Wanda Spalińska piętnuje obłudę:
"Sypać sól do ran człowieka / i krzyczeć udając proroka / że
zaraza ogarnęła miasto"'. W innym ostrzega: "Głupota łatwiej
trafia do rozumu / milionów / szydzi i kłamie / i strzeże przy
najmniejszej dziurze w płocie” / *** Prawdą można się chlubić...
I. To znów prosi – "Od słuchania prawdopodobnych kłamstw / choć
brzmią mile /jak granie zaczarowanej fujarki / nad stadem
baranów" - Zachowaj nas.
Mamideł, omamów, złud nie brakuje, a Autorka "tka
wiersze / ze smutku zamyślenia niezgody", bo "poeta najpiękniej
mówi - nie / wszelkiej pospolitości" / *** Szczęście trwa
chwilkę... I i czeka na swoją malutką nadzieję, która się
czasem gdzieś wymyka. I choć Poetka wyraża swoją niezgodę na
wszelkie zło, to jest w swych wierszach także zatroskana,
subtelna i nastrojowa.
Poezja Wandy Spalińskiej jest refleksyjna, czasem
gorzka, komentująca postawy i zachowania współczesnych Polaków,
ich stosunek do wartości i odzyskanej wolności. Recenzenci
zgodnie zauważają, że większość jej wierszy "wypączkowała" z
chrześcijańskich drożdży, ale nie ma w nich egzaltacji i
sztucznego patosu, jest za to zamyślenie nad istotą życia i
przemijania. W Mamidłach podstawą refleksji poetyckiej
oprócz zachowań ludzkich są narodziny córki, zmiana otoczenia,
przyroda... Świat poetycki Wandy Spalińskiej ściśle łączy się z
rzeczywistością, jednocześnie tej rzeczywistości ciągle się
przeciwstawiając, czasem ze smutkiem, czasem z uśmiechem, z
ironią.
Mamidła to już szósty tomik Wandy Spalińskiej.
Zebrane w nim zostały wiersze z lat 1994-2004. W ciągu
dziesięciu lat nie powstało ich wcale tak dużo.
Jest to bowiem poezja powściągliwa i zwięzła,
oszczędna w zapisie. Daje jednak duże możliwości interpretacji,
bo "Wiersz powstaje z niczego / na skrzyżowaniu świateł gwiazd /
gdy Wielki i Mały Wóz pędzą / na złamanie dyszli".
MICHALINEUM