20 kwietnia 2008 Kawiarenka Artystyczna Mareckiego Ośrodka Kultury znowu zatętniła życiem - w salach naszej galerii zebrali się nie tylko licznie zgromadzeni mieszkańcy Marek i okolic, ale także znakomici goście: politycy, artyści i aktorzy wraz ze swoimi bliskimi.
Powód - jak zwykle - nie mógł być błahy. Tym razem było nim spotkanie z wybitną aktorką Teatru Narodowego a także aktorką filmową, pieśniarką, reżyserem teatralnym i filmowym, Anną Chodakowską oraz oficjalne otwarcie podwójnej wystawy: "Polska klasyka teatralna w plakacie" z kolekcji Sylwestra Marzocha oraz karykatur, rysunków satyrycznych i plakatów Jacka Frankowskiego zebranych pod tytułem "W świetle Rampy", prezentujących artystów i inne ważne osobistości powiązane z tym właśnie teatrem.
Anna Chodakowska zaprezentowała obszerne fragmenty muzycznego monodramu "Msza wędrującego" w/g Edwarda Stachury. Jej deklamacje, dialogi z publicznością a ponad wszystko niepowtarzalne interpretacje piosenek poety nikogo nie pozostawiły obojętnym - w każdym jej słowie i geście zawarta była ogromna dawka emocji, autentycznego zaangażowania, tak, że odbiorca mógł zobaczyć w nich nie tylko te treści, które zawarł Stachura, ale także ich drugie dno, to, które odnalazła w nich aktorka.
Po tych artystycznych doznaniach przyszedł czas na krótkie spotkanie autorskie, które poprowadziła komisarz wystawy, Hanna Klimecka. Na tle pięknych plakatów teatralnych Anna Chodakowska, w sposób lekki i dowcipny, wspominała swoje najbardziej znaczące filmowe i teatralne role, opowiadała o spotkaniach z wielkimi osobowościami polskiego teatru, zdradziła swoje projekty i plany, które snuje na przyszłość. W krótkich słowach przedstawiła także spektakle, w których występuje obecnie w Teatrze Narodowym: "Duszyczka" Tadeusza Różewicza, "Imieniny" Marka Modzelewskiego, "Iwanow" Antoniego Czechowa oraz nade wszystko "Stara kobieta wysiaduje" Tadeusza Różewicza, gdzie gra główną rolę.
Kiedy rozmowa z aktorką dobiegała końca, czekała na nią miła niespodzianka: Jacek Frankowski wręczył jej własnoręcznie narysowaną jej karykaturę, którą stworzył na prośbę dyrektor Mareckiego Ośrodka Kultury Krystyny Klimeckiej. Podobna niespodzianka czekała także na zaproszonego na otwarcie wystawy Burmistrza Miasta Marki, Janusza Werczyńskiego, który się bardzo z niej ucieszył.
Po spotkaniu z aktorką głos przejął Kacper Marzoch, jeden z synów zmarłego niedawno kolekcjonera plakatów artystycznych, Sylwestra Marzocha. Opowiadał on o pasji swojego ojca, wspominał jego wielkie zaangażowanie w organizację licznych wystaw, wspieranie i wydawanie prac polskich grafików. Zapewnił, że kolekcja będzie ciągle rozwijana przez jego żonę, Mirosławę oraz jego synów - w najbliższym czasie obok wystaw planują oni stworzenie strony internetowej prezentującą wszystkie zebrane druki i komputerową bazę danych. Wspomnienie o kolekcjonerze, a zarazem przyjacielu Mareckiego Ośrodka Kultury, przedstawiła także w serdecznych słowach dyrektor Krystyna Klimecka, zaznaczając, że jest to już ósma wystawa plakatów z jego kolekcji liczącej ponad 5000 druków, z czego w galerii mareckiej pokazaliśmy już ponad 700.
Kolejnym punktem programu wieczoru było otwarcie wystawy rysunków i plakatów autorstwa mistrza karykatury - Jacka Frankowskiego. Znany artysta w kilku słowach wspomniał o swoim zamiłowaniu do portretowania osób wyrazistych, charakterystycznych - polityków, muzyków czy aktorów właśnie, opowiedział o spotkaniach z artystami Teatru "Rampa" i wielu innych.
Po części oficjalnej spotkania przyszedł czas na indywidualne oglądnie plakatów i karykatur, osobiste komentarze i rozmowy z artystami lub rodziną kolekcjonera - z czego wiele zgromadzonych osób chętnie skorzystało. W tak miłej atmosferze czas mijał bardzo szybko, ale spotkanie pozostawiło niezapomniane wrażenia w wielu z nas, o czym mogą świadczyć liczne wpisy w Księdze pamiątkowej Mareckiego Ośrodka Kultury, oto kilka z nich:
"Wizyta pierwsza, radość ze spotkania ogromna. Obiecuję sobie i Państwu rozwijanie kontaktów. Gratuluje pomysłu. Prezentowani autorzy - genialni.
Z podziękowaniem - Witold Olejarz, Dyrektor Teatru na Targówku "Rampa"
"Szalenie miłe spotkanie z Anną Chodakowską, wspaniałe plakaty, cudowne karykatury. Podziękowania od rodziny Lużyńskich."
"Wieczór z Edwardem Stachurą, Anną Chodakowską, Jackiem Frankowskim i Sylwkiem Marzochem (jestem przekonany, że Sylwek był z nami) to naprawdę wspaniałe przeżycie. Na dworze ziąb i chłód, a w MOK-u zawsze rodzinne ciepełko. Dziękuję za to."
Janusz Werczyński.