Marecki Osrodek Kultury

programy


Marki, ul. Fabryczna 2, tel. (22) 781-14-06 fax. (22) 781-11-39

Tadeusz Lużyński - wystawa retrospektywna


 

Retrospektywna wystawa malarstwa artysty plastyka
TADEUSZA LUŻYŃSKIEGO

- patrona Mareckiego Ośrodka Kultury

Wystawa czynna:11.IX.2011 - 14.X.2011

strona artysty
zobacz relację z uroczystosci nadania imienia
Mareckiemu Ośrodkowi Kultury i otwarcia wystawy

 

Między kolorem a impresją

Wbrew pozorom nie był kolorystą. Wyszedł co prawda z pracowni prof. Eugeniusza Eibischa i kolor traktował priorytetowo, jednak bez tej akademickiej dozy poprawności stylowej. W Jego kompozycjach, zwłaszcza w pejzażach, kolor nie jest ważniejszy od konstrukcji, nie decyduje o nastroju, nie osłabia także linii ani formy. Kolor wypełniony jest powietrzem, wyraźnie rozbija kontury. Silnie zaznaczone są bryły w kształcie stożków czy prostokątów. Pejzaż postimpresjonistyczny, bardzo w typie Cezanne´a, gdzie barwa współgra z geometrią. Artysta często stosuje rozwiązania walorowe, refleksy barwne subtelnie modelują kompozycję. Tonacja barwna rozwija się w szerokim wachlarzu - od gorących żółcieni po błękity o fioletowym poblasku. Gładka powierzchnia kontrastuje z impastem.
Martwe natury utrzymane są bardziej w stylu kojarzonym jako koloryzm - ściszony, kameralny ton, subtelna modulacja plam barwnych, często pośrednich i przełamanych. Światło tonuje ciepłe barwy, a cienie podkreślają chłód konturów.
W malarstwie Tadeusza Lużyńskiego widać doskonale przerobioną lekcję wielkich mistrzów: Cybisa, Eibischa, Cezanne´a, Chardina. Jego sztuka jest doskonałą ilustracją słów francuskiego krytyka i poety Paula Valery: "Nie ma nic bardziej własnego, niż żywienie się twórczością innych - trzeba ich tylko dobrze strawić. Lew jest zrobiony ze strawionego barana". Inny wielki malarz związany z Markami - Čiurlionis, też ulegał wpływom Bocklina, Beardsleya czy Ruszczyca. Jego zaś pracami inspirowali się Kandinsky i Rothko. To dużej kultury malarstwo, nie tylko cieszy oczy i porusza serca, ale pozwala także odbierać świat w innych, różnych od realnych, bardziej intensywnych i cudownych kolorach. W sztuce chodzi tak naprawdę nie o to, by dobrze widzieć, lecz by dobrze marzyć. Propozycje malarskie Tadeusza Lużyńskiego, spełniają to zadanie w sposób mistrzowski.

Jarosław M. Daszkiewicz, krytyk sztuki,
Galeria Mareckiego Ośrodka Kultury, wrzesień, 2011